Ostatnio mam niezbyt wiele czasu, lecz staram się chociaż chwilę poświęcić na czytanie. Jeden rozdział dziennie stawiam sobie za minimum. Chociaż czuję niedosyt po jego przeczytaniu, bo chciałabym wiedzieć, co będzie dalej, no ale cóż. Jeszcze przyjdą takie dni, kiedy będę mogła czytać do woli i na to z niecierpliwością czekam. :)
wtorek, 1 marca 2016
Bez książki, jak bez ręki...
Ostatnio mam niezbyt wiele czasu, lecz staram się chociaż chwilę poświęcić na czytanie. Jeden rozdział dziennie stawiam sobie za minimum. Chociaż czuję niedosyt po jego przeczytaniu, bo chciałabym wiedzieć, co będzie dalej, no ale cóż. Jeszcze przyjdą takie dni, kiedy będę mogła czytać do woli i na to z niecierpliwością czekam. :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz